Kiedy dorastał nie było tylu multipleksów, sal kinowych. Były jednak kina takie jak: Warszawa, Lwów, Lalka czy Światowid, które miały swój klimat i charakter. Pierwszy raz zabrał dziewczynę do kina i było to kino Goliat w Hali Ludowej. Pamięta również „Warszawiankę” w Bystrzycy Kłodzkiej. Posłuchajcie wspomnień Radka „Bonda” Bednarza, muzyka i dyrektora festiwalu Eklektik Session.

 

Zostaw po sobie ślad

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *