Przez kilka lat na wrocławskich Stabłowicach funkcjonowało kino związkowe „Włókniarz”. Mieściło się w sali tanecznej przedwojennej gospody. Było to kino III kategorii (260 miejsc), otwarto je pod koniec lat pięćdziesiątych. Repertuar kina w gazetach pojawia się od 29 marca 1957 roku (wyświetlano wtedy komedię szwedzką „Rekrut Bum” z 1948 roku). Kino mieściło się w Klubie Stabłowickiej Przędzalni Czesankowej, było zarządzane przez Związek Zawodowy Pracowników Włókiennictwa. W tygodniu wyświetlano pięć seansów, wyposażone było w projektory 35 mm.
W latach sześćdziesiątych pisano: „wybitnie lekceważący stosunek do pracy w placówce byłego kierownika zadecydował, że praca Klubu obumarła. Z powodu braku dbałości o estetykę zlikwidowano działalność kina”. Ostatni film wyświetlono w czerwcu 1965 roku, był nim „Czarny monokl”, szpiegowska komedia francuska z 1961 roku.
Do dzisiaj zachował się fragment budynku (właśnie dawna sala kinowa), w którym obecnie mieści się centrum kulturalno-sportowe.

 

Piotr Lis
fot. polska-org.pl.
Na zdjęciu: wnętrze jednej z hal stabłowickiej Przędzalni Czesankowej, zdjęcie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, około 1966.

 

Zostaw po sobie ślad

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *