22 lipca 1949 roku otwarto kino związkowe „Wodomierz”, prowadzone przez Związek Zawodowy Metalowców przy Fabryce Wodomierzy (później przy Zakładach Aparatury Spawalniczej „Aspa”). Kino początkowo miało 513 miejsc i było kinem II kategorii, po remontach w latach sześćdziesiątych – 433 miejsca i awansowało do I kategorii kin. Redaktor Tadeusz Tułasiewicz ze „Słowa Polskiego” pisał w 1956 roku: „Kino Wodomierz powstało i czynne jest ku zadowoleniu karłowiczan i wydaje mi się, że jeszcze kilka takich kin bardzo by się przydało”. OZK nie patrzyło jednak na działalność „Wodomierza” przychylnie, uważając je za konkurencję dla „Ogniska”, „Polonii”, a nawet „Famy”.

W 1963 roku kino wyremontowano, wyposażono w ekran panoramiczny i przebudowano w nim kabinę operatorską. W październiku na uroczystym seansie wyświetlono „Krzyżaków”. Pięknie urządzone wnętrza (oprawa plastyczna Zbigniewa Paluszaka), dobry dźwięk, doskonała projekcja – było tylko jedno „ale”. Wyczyszczony i polakierowany parkiet odbijał promienie świetlne z projektora tak, że raziły siedzących na balkonie. Pod koniec lat sześćdziesiątych kino przeszło kolejny remont (efektowne malowidła ścienne, ciemnozielona kurtyna, pięć kutych metalowych żyrandoli projektu Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych).

Największe przeboje „Wodomierza” w 1974 roku to „Potop” (52 seanse), „Ojciec chrzestny” (41 seansów) i „Nie ma mocnych” (57 seansów). Kino wyposażone było w dwa projektory typu AP-51.

Piotr Lis

 

fot. polska-org.pl

Dawno kino Wodomierz przy ul. Długosza we Wrocławiu, dziś Browar Stu Mostów.

 

Zostaw po sobie ślad

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *