Przez wiele lat zajmowano się filmowymi działaniami animacyjnymi dla widzów młodych, nawet tych najmłodszych, organizowano kluby młodzieżowe (sam takie działania często inicjowałem i prowadziłem), bywały przeglądy, konfrontacje, festiwale, ale nie pamiętam, by w szczególny i dostojny sposób zajmowano się seniorami – miłośnikami kina. A to przecież publiczność pamiętająca prawdziwie złotą erę kinematografii.

Ważną i świetną inicjatywą Dolnośląskiego Centrum Filmowego było więc zorganizowanie w 2012 roku Filmowego Klubu Seniorów. W listopadzie tegoż roku objąłem prowadzenie tego wspaniałego przedsięwzięcia i miałem zaszczyt je prowadzić aż do „koronawirusowej” przerwy. Cóż to się przez te 8 lat działo! Przewinęło się w tym czasie ponad 40 tysięcy widzów! Stworzyliśmy silną grupę stałych bywalców zapełniających coraz więcej foteli w największej sali DCF-u (zdarzały się również przypadki uruchomiania dodatkowej sali!), przed i po seansach wymienialiśmy refleksje o filmach i klubowym repertuarze, oglądaliśmy z trudem zdobywane przeze mnie stare filmy (choć niestety dostęp do nich był ograniczony), szukałem perełek w bieżącym repertuarze, sięgałem do klasyki polskiego kina.

W plebiscytach publiczności na pierwszych miejscach pojawiały się takie tytuły jak: „Grek Zorba”, „La strada”, „Deszczowa piosenka”, „Casablanca”, „Pół żartem, pół serio”, „Amadeusz”, „Jak zostać królem”, „Ojcowie i córki” czy „Lato w Prowansji”. Wśród reżyserów gościli na naszych ekranach m.in. Charles Chaplin, Federico Fellini, Luchino Visconti, Akira Kurosawa, Milos Forman, Carlos Saura, Jim Jarmusch, Clint Eastwood, Giuseppe Tornatore, Jan Sverak, Mel Gibson. A filmy muzyczne, cieszące się zawsze największym powodzeniem trzeba było powtarzać wielokrotnie (rekordzista : „Leonard Cohen. I’m your man” – 9 razy!).

Dziś przyszedł inny czas, nowa rzeczywistość wiele zmienia. Mam nadzieję, że moi młodsi następcy będą nadal cudownie zajmować się dostarczaniem filmowych artystycznych wrażeń naszym wspaniałym seniorom – kinomanom !!!

Jacek Szymański

 

Zostaw po sobie ślad

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *